wypadek
STRAŻ POŻARNA
8113

Data: 16 stycznia 2006
Lokalizacja: Rosja

☑ Pożar biurowca we Władywostoku i skaczący z okien pracownicy.


16 stycznia 2006 r. w budynku biurowym we Władywostoku doszło do zajebiście dużego pożaru. Płomienie pojawiły się w samo południe na 7 piętrze i szybko rozprzestrzeniły się na piętra wyższe. Spanikowani pracownicy którzy próbowali uciekać, szybko zorientowali się, że schody ewakuacyjne są zablokowane, a winda zapasowa nie działa.

To jednak nie koniec zaniedbań. Wkrótce okazało się również, że zaparkowane przed biurowcem samochody tarasują drogę pożarową, uniemożliwiając strażakom dogodny podjazd do prawego skrzydła budynku. I pozamiatane. Ludzie ręcznie próbowali przestawiać samochody, torując drogę wozom strażackim, jednak minuty uciekały nieubłaganie. Dym, który szybko zaczął wypełniać płuca uwięzionych pracowników, szybko stał się nie do zniesienia, co zmusiło kilka kobiet do wyskoczenia z okien budynku, prosto na betonowy grunt.

W wyniku pożaru zginęło 9 kobiet. Jedna miała 59 lat, reszta od 24 do 35 lat. Pięć z nich miało nieletnie dzieci. Kolejnych 17 pracowników banku zostało hospitalizowanych z powodu poparzeń i różnych obrażeń.

Dochodzenie policyjne ws. pożaru trwało 3 miesiące. Zespół dochodzeniowy stwierdził, że do tragedii w głównej mierze przyczyniły się zaniedbania i naruszenia bezpieczeństwa przeciwpożarowego na które zezwoliło kierownictwo oddziału Sbierbanku i inspektorzy państwowi. Ponad to, podczas dochodzenia ustalono, że sfałszowano raport z inspekcji z 30 lipca 2004 r. w sprawie stwierdzonych naruszeń zasad bezpieczeństwa pożarowego w budynku.

Finalnie ws. skazanych zostało 5 oskarżonych – od szefa banku, po inspektora straży pożarnej – wszyscy dostali od roku do dwóch lat odsiadki w koloni karnej.

Ej, koleżko! Wspieraj nas i udostępnij powyższy materiał na Facebooku!




chcesz COŚ powiedzieć?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


 


 
Right Menu Icon